Dzisiaj jest: 1 Kwietnia 2015    |    Imieniny obchodzą: Grażyna, Zbigniew, Teodor - Prima aprilis
Msze Święte i nabożeństwa

Msze św. w niedziele i święta:
6:30

8:00

9:30
- dla młodzieży,
11:00
- dla dzieci,
12:30

16:00
- dla przedszkolaków,
17:00

19:00
- akademicka

Msze św. w dni powszednie:
6:30
7:30
15:00
19:00

Różaniec
18.30 - codziennie

Koronka do Bożego Miłosierdzia:
15:00
(poniedziałek-sobota)

Polecamy

Gościniec Św. Wawrzyńca

Biuro Pielgrzymkowe Apostlos

Parafia św. Wawrzyńca - Poznań

List pasterski Arcybiskupa Poznańskiego w sprawie beatyfikacji księdza Aleksandra Woźnego

 

Umiłowani w Chrystusie Panu Siostry i Bracia!

1. Dzisiejsza Ewangelia ilustruje nam przykład wiary, która rodzi się ze słuchania. W pewnym momencie Zacheusz „usłyszał” że Jezus nadchodzi oraz, że - po spotkaniu z Jezusem - życie ślepego żebraka siedzącego przy drodze do Jerycha uległo całkowitej przemianie. Być może słyszał również echo przypowieści o celniku usprawiedliwionym na skutek pokornej modlitwy o miłosierdzie Boże. Wiedział zapewne, że Jezus powołał innego celnika, Lewiego, do grona Jego uczniów.

Zacheusz zdawał sobie przy tym sprawę z tego, iż jest grzesznikiem; jest człowiekiem wzbogaconym dzięki brudnym pieniądzom. Wiedział, że zdobyte nieuczciwie bogactwo stało się dla niego zastępczym sensem życia. Z tego powodu ludzie nim pogardzali. Nie mógł liczyć na ich szacunek, ani na szczerą przyjaźń. Prawdopodobnie dlatego pragnął spotkać Jezusa twarzą w twarz. Może zastanawiał się nad sobą i pragnął spotkać Jezusa, a wraz z Nim, dokonać decydującej zmiany duchowej.

Owo „słyszenie” wzbudziło w nim gorące pragnienie „zobaczenia” Jezusa. „Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć” (Łk 19,3-4).

To, co stało się z Zacheuszem pokazuje, że zbawienie jest wzajemnym poszukiwaniem się dwóch miłości: miłości Boga do człowieka, która w tajemniczy sposób otwiera sobie drogę do serca człowieka, i miłości człowieka do Boga, która niespodziewanie budzi się w człowieku nawet tam, gdzie wydaje się to niemożliwe. Jezus wchodzi do domu grzesznika. Dobroć Syna Bożego wyzwala dobro w Zacheuszu; nawraca się, naprawia uczynione zło i zdobywa się na hojność wobec ubogich. „Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie”. Tak dokonują się narodziny nowego człowieka; duchowe zmartwychwstanie, którego owocem staje się radość i święto w całym jego „domu”.

Więcej…